Odpowiednio dobrane oprawki dodają uroku i stanowią dopełnienie wizerunku: zarówno codziennego, jak i profesjonalnego. Choć wydaje się, że to stwierdzenie odnosi się tylko do wybrańców o regularnych kształtach twarzy, w rzeczywistości każdemu może być do twarzy w okularach. Nie wierzycie? Zobaczcie metamorfozę moich czytelników!

Jak pewnie wiecie, doborami opraw zajmuję się od kilku lat. Na co dzień można mnie spotkać w krakowskim salonie optycznym Okulary na miarę. Jednak do tej pory rzadko pokazywałam wam kulisy mojej pracy. Powód jest oczywisty: gdy zajmuję się klientami, swój czas i uwagę poświęcam wyłącznie im. Wiele osób namawiało mnie jednak, abym zaprezentowała, na czym polega praca stylisty opraw okularowych. Przed kilkoma miesiącami wpadłam na pomysł, jak wyjść naprzeciw waszym oczekiwaniom.

Okulary: historia pewnej znajomości

Na początku tego roku zorganizowałam dwie duże sesje zdjęciowe, które dokumentowały metamorfozy z wykorzystaniem okularów. W pierwszej sesji wzięli udział blogerzy, a hasłem przewodnim wydarzenia był wizerunek w zawodzie. Do udziału w drugiej sesji zaprosiłam moich czytelników i czytelniczki. Było to ekscytujące, ale niełatwe doświadczenie. Dlaczego niełatwe? Przede wszystkim dlatego, że spośród ponad 100 osób, które zgłosiły chęć uczestnictwa w sesji, mogłam wyłonić zaledwie kilkanaście.

Nim dokonałam wyboru, przeczytałam dziesiątki waszych historii: jedne opowiadały o miłości do okularów, inne – o nienawiści do nich, której powodem były liczne przykre doświadczenia. Z wieloma z tych problemów sama zmagałam się przed laty. Wierząc, że i wasza przygoda z okularami będzie miała szczęśliwy finał, do niecodziennej metamorfozy zaprosiłam 16 spośród was: wspaniałe kobiety i inspirujących mężczyzn. Osoby o różnych kształtach twarzy, odmiennych charakterach i typach urody.

Okulary do pary. Metamorfozy czytelników

W pierwszej kolejności moimi gośćmi zajęli się eksperci ds. wizażu oraz styliści fryzur, którzy zadbali o nowy wizerunek modeli i modelek. Drugim etapem był przeprowadzony przeze mnie indywidualny dobór opraw okularowych. Założenie było proste: czytelnicy mieli po prostu dobrze się bawić! Ja z kolei miałam jeden cel: chciałam pokazać im, że mogą świetnie wyglądać w okularach.

Każdy uczestnik sesji pokazał się przed obiektywem w dwóch modelach dobranych przeze mnie oprawek. Chciałam dzięki temu udowodnić, że nie jesteśmy wcale skazani na jeden typ opraw do końca życia. Może trudno w to uwierzyć, ale każdemu z nas pasuje wiele rodzajów oprawek. Dowodem na potwierdzenie tych słów niech będą zdjęcia czytelników, którzy w dwóch zupełnie różnych parach okularów prezentowali się równie zjawiskowo.

Metamorfozy czytelników. Nie bój się eksperymentów!

Dziś pokażę wam część efektów naszej pracy. Pozostałe owoce sesji będą prezentowała wam systematycznie. Poznacie wiele osób, które „ubrałam” w okulary, i przekonacie się, że – bez względu na wiek, płeć i typ urody – w okularach można wyglądać atrakcyjnie. To także zachęta dla was, byście nie bali się eksperymentowania ani przymiarek opraw o różnorodnych kształtach. A nuż odkryjecie nową ulubioną formę? Pamiętajcie: okulary to nie tylko konieczność, ale też źródło odkryć i nowych możliwości!

W tym miejscu chciałabym podziękować wam za każde zgłoszenie. Nie spodziewałam się tak licznego odzewu – ale dzięki temu mam motywację do dalszych działań. Dziękuję również wszystkim uczestnikom sesji. To wydarzenie było dla mnie ważną lekcją i potwierdzeniem, że wokół jest wielu wspaniałych i wartościowych ludzi, którzy jeszcze nie wiedzą, jak świetnie wyglądają w okularach! 🙂

Sesja zdjęciowa została zorganizowana we współpracy z firmami: Hoya Lens Poland, Optic Collet, Eschenbach Optik Polen oraz polskie okulary INDIGO. Patronem medialnym wydarzenia było czasopismo branżowe Optyka.

Stylistka opraw okularowych: Patrycja Grzybowska 
Fotografka: Magda Lassota 
Makijażysta: Marcin Szczepaniak 
Fryzjer: Michał Piłatowski 
Stylistka: Anna Kurpas 
Asystentka stylistki: Renata Gren

Studio: Studio Trzecie OKO
Produkcja: Stylistka opraw okularowych

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *